Nowy Park zamiast Nowomazowieckiej

Nowy Park zamiast Nowomazowieckiej

Rozpoczynamy cykl wpisów na temat planowanej przez urzędników ulicy Nowomazowieckiej. Co to za ulica? Dlaczego chce jej Urząd Miasta? Dlaczego naszym zdaniem to bardzo zły pomysł? Na te pytania będziemy odpowiadać w tej serii wpisów.

SPIS TREŚCI CYKLU

  1. Nowy Park zamiast Nowomazowieckiej
  2. Nowomazowiecka po raz drugi czyli zagospodarowanie wnętrza kwartału i kwestia autobusów
  3. Nowomazowiecka czyli „przewietrzanie” spalinami i „ograniczanie ruchu” przez powiększanie przepustowości

 

Zacznijmy od początku

Bydgoscy urzędnicy planują wybudować nową ulicę w Śródmieściu. Nowa ulica miałaby być przedłużeniem ul. Mazowieckiej do ul. Gdańskiej. Przebieg pokazuje poniższa grafika.

Ulica miałaby przebiegać przez wnętrze kwartału ograniczonego ulicami Gdańska-Cieszkowskiego-Pomorska-Świętojańska. Jest to w tej chwili spokojny, zielony zakątek. Jeden z niewielu terenów zielonych w zachodniej części Śródmieścia. Urząd Miasta chciałby wylać tam ponad 1500 m2 asfaltu i skierować tam kilka tysięcy aut na dobę. Myślicie, że nie da się tego zrobić bo ulica Gdańska jest zabudowana pierzeją kamienic? Dla urzędników to żaden problem – chcą wyburzyć kamienicę na ulicy Gdańskiej. Serio.

Żadnemu mieszkańcowi Bydgoszczy nie trzeba tłumaczyć szczególnego znaczenia ulicy Gdańskiej. Jest to wyjątkowa w skali kraju ulica będąca osią kompozycyjną bardzo dobrze zachowanego, zwartego zespołu zabudowy jakim jest bydgoskie Śródmieście. Jest ona wartościowa nie tylko ze względu na piękno poszczególnych kamienic ale także z powodu spójności całej kompozycji, którą tworzą również kamienice mniej okazałe. Nie wolno nam tego niszczyć lekkomyślnie burząc elementy tej kompozycji. 

Nasze stanowisko sprzeciwiające się budowie ulicy Nowomazowieckiej poparły liczne organizacje:

  • Stowarzyszenie Mieszkańców Ulicy Cieszkowskiego
  • Stowarzyszenie Architektów Polskich Oddział Bydgoszcz
  • MODrzew – Monitoring Obywatelski Drzew
  • Bydgoski Alarm Smogowy – Czyste Powietrze Powiedz TAK
  • Stowarzyszenie Samorządna Bydgoszcz

Głos przeciwny wobec planowanej ulicy Nowomazowieckiej wyraził także Menedżer Starego Miasta i Śródmieścia oraz Społeczny Komitet Ulicy Świętojańskiej.

Niepokojący trend

Plan wyburzenia kamienicy przy ul. Gdańskiej 73 związany z budową ulicy Nowomazowieckiej wpisuje się w bardzo niepokojący trend niszczenia estetyki miasta w jego najcenniejszych miejscach. W 2019 roku miasto wyburzyło narożną kamienicę na Rondzie Bernardyńskim. Kiedyś Stare Miasto witało piękną narożną kamienicą widoczną na poniższej pocztówce. Obecnie wita dwiema ślepymi ścianami i odsłoniętym niezagospodarowanym zapleczem.

Kadry nie są do siebie dopasowane ale zdjęcia przedstawiają to samo miejsce. Jako punkt orientacyjny można przyjąć widoczną wieżę kościoła na Placu Kościeleckich oraz widoczną w oddali Katedrę. Oczywiście w chwili burzenia kamienicy było daleko do stanu świetności widocznego na pocztówce. To nie znaczy, że należało ją burzyć. Należało ją doprowadzić do stanu, w którym znowu moglibyśmy być z niej dumni tak samo jak jesteśmy dumni z wielu kamienic, które doczekały się remontów w ostatnich latach.

Ta katastrofa estetyczna, którą zafundował nam Ratusz nie wywołała widocznej refleksji. W lutym 2021 miasto przedstawiło plany burzenia kolejnych kamienic. Tym razem na ulicach Chocimskiej, Pięknej, na skrzyżowaniach ulic Ugory i Solskiego oraz Gdańskiej i Chodkiewicza. Szczególnie perspektywa dewastacji estetyki na ulicy Gdańskiej spotkała się z powszechnym oburzeniem i falą krytyki

Kolejnym odcinkiem tej tragicznej serii są plany budowy ulicy Nowomazowieckiej i wyburzenia kamienicy przy ulicy Gdańskiej 73. Tutaj podobnie jak w powyższych przypadkach wyburzenie odsłoni ślepe ściany dwóch sąsiednich kamienic. Podobnie jak w przypadku Ronda Bernardyńskiego trwale odsłonięte będą zaplecza ponieważ bardzo trudno będzie je kiedykolwiek zabudować.

Argumentacja urzędników

Z pełną argumentacją urzędników w ich własnych słowach można zapoznać się  TUTAJ . Poniżej tylko skrócona wersja:

  1. Realizacja nowych połączeń jest niezbędna dla rewitalizacji Śródmieścia. 
  2. Nowa droga umożliwi doprowadzenie sieci uzbrojenia terenu (w tym sieci ciepłowniczej).
  3. Nowa droga umożliwi zagospodarowanie wnętrza kwartału.
  4. Nowa ulica skróci trasy autobusów 71 i 77 w kierunku Placu Weyssenhoffa.
  5. Wyburzenie kamienicy na Gdańskiej umożliwi “natlenienie” wnętrza kwartału.
  6. Ul. Nowomazowiecka ma umożliwić przeniesienie dużej części ruchu z ul. Śniadeckich.

 

W tym cyklu wpisów będziemy odpierać powyższe postulaty. Na początek omówimy pierwsze dwa argumenty oraz przedstawimy własną koncepcję lepszego zagospodarowania wnętrza kwartału.

Nowy Park a nie Nowomazowiecka

Realizacja pierwszych dwóch postulatów nie wymaga wyburzenia kamienicy na ul. Gdańskiej. Proponujemy realizację postulowanego połączenia jako parku linearnego z ciągiem pieszym lub pieszo-rowerowym. Łączyłby on funkcję komunikacyjną (połączenie Pomorska-Gdańska) z funkcją parkową tak potrzebną w zachodniej części Śródmieścia pozbawionego parku z prawdziwego zdarzenia. Poniżej przedstawiamy wizualizacje pokazujące jak mogłaby wyglądać realizacja w wariancie o roboczej nazwie “Nowy Park”.

Od strony ul. Pomorskiej istniejącą przerwę w zabudowie mogłaby zasłaniać fasada w formie wertykalnego ogrodu z otworem w kształcie bramy. Byłaby ona wejściem do wnętrza kwartału. Przez wnętrze kwartału prowadziłby ciąg pieszy lub pieszo-rowerowy w formie linearnego parku udostępniając mieszkańcom obecnie trudno dostępny zielony zakątek. Przejście do ul. Gdańskiej mogłoby zostać zrealizowane przez jedną z istniejących bram.

Nic nie stoi na przeszkodzie, żeby podczas budowy ciągu pieszego równocześnie zrealizować infrastrukturę podziemną (np. ciepłociąg, gazociąg). Realizujemy zatem oba podniesione przez Ratusz postulaty nie niszcząc estetyki ul. Gdańskiej. Równocześnie zwiększamy atrakcyjność tej okolicy co powinno przełożyć się na przyspieszenie rewitalizacji tej części Śródmieścia.

Mamy nadzieję, że udało nam się przekonać Was, że pierwsze dwa argumenty nie uzasadniają niszczenia estetyki ulicy Gdańskiej i burzenia kamienicy. Z dalszą częścią naszej polemiki możecie się zapoznać w kolejnym wpisie Nowomazowiecka po raz drugi czyli zagospodarowanie wnętrza kwartału i kwestia autobusów.