Chodnik poprzeczny

22 marca 2016

Chodnik poprzeczny polega na zabudowaniu chodnikiem wlotów podporządkowanych ulic, w sposób umożliwiający przejazd pojazdem samochodowym. Jest to jeden z prostszych sposobów uspokojenia ruchu samochodowego.

W naszych podróżach w poszukiwaniu dobrych praktyk w projektowaniu miejskiej przestrzeni wracamy do Krakowa. W poprzedniej części naszej fotorelacji zaprezentowaliśmy 12 pozytywnych rozwiązań.

Dziś (15 marca) prezydent Bydgoszczy, Rafał Bruski podpisał zarządzenie dotyczące zasad projektowania infrastruktury dla pieszych uwzględniające oczekiwania tej grupy uczestników ruchu. Kluczową sprawą jest bezpieczeństwo. Zarządzenie wprowadza do stosowania „Katalog dobrych praktyk w projektowaniu przestrzeni pieszej” przygotowany przez nasze Stowarzyszenie.

W drugiej części naszej fotorelacji z podróży do Poznania skupimy się na przystankach komunikacji miejskiej. Pokażemy kilka dobrych rozwiązań, które naszym zdaniem z powodzeniem można wdrożyć także w naszym mieście.

Podczas naszych wyjazdów w poszukiwaniu dobrych praktyk w projektowaniu przyjaznej przestrzeni pieszej zawitaliśmy do Poznania. W kilku częściach postaramy się przybliżyć rozwiązania, które zastosowano by poprawić bezpieczeństwo pieszych w tym mieście.

Stowarzyszenie na rzecz rozwoju transportu publicznego w Bydgoszczy z przyjemnością informuje, iż władze miasta zaakceptowały koncepcję budowy tzw. przystanku „wiedeńskiego” na Placu Teatralnym. Stwarza to możliwość poprawy bezpieczeństwa pasażerów komunikacji miejskiej w samym środku miasta.

Jakie założenia powinny zostać przyjęte dla przebudowy ulicy Śniadeckich w Bydgoszczy? Przyjazna kierowcom samochodów, pieszym czy rowerzystom? Czy można zrobić ulicę Śniadeckich wygodną jednocześnie dla wszystkich, a przede wszystkim – czy to ma sens?

W poprzedniej części fotorelacji z Berlina skupiliśmy się głównie na przystankach komunikacji miejskiej i informacji pasażerskiej na przystankach. Tym razem przyjrzymy się ulicom. Ulicom przyjaznym dla ludzi (te nieprzyjazne pomijamy, bo mamy ich pod dostatkiem)